Informujemy, iż nasz sklep internetowy wykorzystuje technologię plików cookies a jednocześnie nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w tych plikach (tzw. „ciasteczkach”). zamknij

Marek Gałązka & zespół "Pistolet w dłoni ojca" - płyta winylowa + CD

70,00 zł

Pistolet w dłoni Ojca to całkowicie autorska płyta Marka Gałązki, cenionego barda, gitarzysty i kompozytora. To bardzo osobisty album, który od strony muzycznej cechuje mieszanka psychodeli, rocka, folku i szeroko pojętych alternatywnych brzmień. Płyta ukazuje się w wersji CD, jak również na vinylu.

Pistolet w dłoni Ojca to całkowicie autorska płyta Marka Gałązki, cenionego barda, gitarzysty i kompozytora.  To bardzo osobisty album, który od strony muzycznej cechuje mieszanka psychodeli, rocka, folku i szeroko pojętych alternatywnych brzmień.  Płyta ukazuje się w wersji CD, jak również na vinylu.

 

Płyta Pistolet w dłoni Ojca została nagrana z grupą młodych muzyków, którzy alternatywnym brzmieniem, próbują przesunąć twórczość polskiego songwritera w rejony muzyki niezależnej.  Album jest zapisem ostatnich dwóch lat jego życia, które jak sam określił były wielokrotnym doświadczeniem karkołomnych „Lotów nad kukułczym gniazdem” we freudowskich przestrzeniach. Płyta Marka jest zbiorem różnorodnych duchowych doświadczeń, które przełożyły się na emocjonalne powroty do zdarzeń z dzieciństwa; młodości, relacji z rodzicami, miłości, walki z nałogami oraz niezgodę na odbywające się w dzisiejszym świecie antyhumanistyczne akty.

 

Obecny zespół Marka Gałązki to: grupa przyjaciół - muzyków trójmiejskiej sceny jazzowo – alternatywnej: Szymon Burnos, Przemek Bartoś, Krzysztof Stachura Roman Ślefarski, Michał Ciesielski, Marcin Gałązka oraz Filip Gałązka.

 

Płytę promuje utwór: ZNIKAJĄCY PUNKT

 

LINK: https://www.youtube.com/watch?v=gU99qdv2XDc&index=1&list=PLEmaUum3EE0UlO8FmHoPE1B-Bb-Q4mGhI

 

                                                                                   ****

MAREK GAŁĄZKA- ur. 17. II. 1954 r. w Szczecinie – twórca, artysta, animator i menedżer kultury. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego (1973-78).  Bard, gitarzysta, ceniony wykonawca i kompozytor piosenek do słów Edwarda Stachury i własnych. Jest autorem wielu artystycznych programów poświęconych temu poecie. Założyciel  Grupy „Po drodze” (1980-2000), z którą otrzymał Główną Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki na Festiwalu „Śpiewajmy poezję” Olsztyn 1981 r. W latach 80 poświęcał się głównie pracy animatora kultury, który jest jego wyuczonym zawodem, ale i pasją. Był twórcą off - owych grup teatralnych i reżyserem spektakli. Przez wiele lat sprawował funkcję dyrektora Festiwalu Przystanek Olecko (1994-2007), którego był pomysłodawcą. Jest autorem Europejskich Spotkań Bardów - SOPOT BARDS MEETING w 2008 r. w Operze Leśnej w Sopocie. Laureat wielu nagród w dziedzinie kultury przyznanych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego m.in. Animatora Kultury w 2000 r i  Medalu Gloria Artis w 2007

 

Marek Gałązka to typ songwritera niestrudzonego, od lat uprawiającego swoje, muzyczne aikido. „AIKIDO” oznacza „ścieżkę zjednoczonej energii”, więc to porównanie nie jest od rzeczy. Piosenki Marka są naznaczone bólem istnienia, wrażliwością, niemniej są równie niezłomne, jak on sam. Gałązka dał się niegdyś poznać, jako bard, śpiewający songi w klimacie Stachury. Od kilkunastu lat poznajemy trochę innego, dojrzałego Marka. Trzy płyty: „Tu stacja Sopot”, „Autorsong” i „Pistolet w dłoni Ojca”, to intrygujący tryptyk, zamknięty w formę rockowej produkcji, a la Neil Young, czy Tom Waits. Szkoda, że stosunkowo niewielu ludzi zna tę twórczość; szkoda, że nie ma na nią miejsca w polskim radiu. To muzyka, którą warto znać: mądre piosenki udręczonej duszy, która szuka pogodzenia się ze światem i samym sobą. TYMON TYMAŃSKI  - MUZYK

 

Jestem fanem Marka Gałązki od dawna. Marek wciąż mnie zadziwia, bo potrafi wybornie łączyć akustyczne brzmienia swojej gitary z pięknymi harmoniami i, czasami, wzmocnić piosenki podłączając je do prądu. Najważniejsze, że nie boi się eksperymentów, a to cecha największych. Do tego snuje wyjątkowe opowieści o życiu. „Pistolet w dłoni ojca” właśnie jest taką płytą – gorzką, ale prawdziwą, dosadną, ale szczerą. To spojrzenie dojrzałego mężczyzny na otaczający go świat i niezgoda na to, co się z nim dzieje. Jest do tego świetnie nagrana. Bardzo chciałbym płytę winylową z nową muzyką Marka mieć na półce. Życzę tego jemu, jego fanom, ale także sobie. LECH GNOIŃSKI – KRONIKARZ POLSKIEGO ROCKA

 

Nie ukrywam, że z niecierpliwością czekałem na ten album.

Muszę przyznać, że efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania.

„Pistolet w dłoni Ojca” to album  poruszający, wszechstronny, nowoczesny, ale przede wszystkim prawdziwy. Jest to tak, naprawdę pierwsza w pełni autorska płyta Marka, który nareszcie uwolnił się od odium twórczości Edwarda Stachury i kurateli Tymona Tymańskiego, któremu jednak wypada w tym miejscu podziękować za to, że zachęcił Marka do grania z” elektrycznym” zespołem.

Widać, ze współpraca „barda z Olecka” z wyśmienitym  zespołem, młodych instrumentalistów, tchnęła energię, w te utwory, wzbogacając ich formę, charakter i przesłanie.

„Pistolet w dłoni Ojca” to dwanaście songów poruszających; istotne i trudne tematy społeczne.

Słuchając tych utworów nie sposób odnieść wrażenia, jak bardzo osobiste i głębokie są teksty Marka.

To najbardziej autobiograficzne i najdojrzalsze dzieło w jego twórczości.
MICHAŁ POLAŃSKI – DZIENNIKARZ MUZYCZNY

 

Po raz pierwszy spotkałem Marka pond 20 lat temu. Był muzykiem, ciągle w drodze. Nadal tak jest. Jego najnowsza płyta, Pistol… to zbiór piosenek, które świadczą o tym jak daleko zaszedł, a jednak pozostał wierny swoim korzeniom. Punktem wyjścia dla Marka to “singer-songwriters” z lat 60-tych. Przez dekady cholernie ciężkiej roboty, rozbudował tą bazę, odkrywając podejścia bardziej atmosferyczne. Pistol… jest tego doskonałym przykładem. Fundament to nadal blues i folk, ale posiada bogate pejzaże muzyczne - to taki Polski “road movie.”Desperacja ustępuje nadziei, egoizm wdzięczności, poszukiwanie spełnienia. A przez to wszystko, jest Marek - zawsze ten sam, zawsze w   drodze. GRAHAM CRAWFORD: BRYTYJSKI „SINGER SONG-WRITER"- TŁUMACZ TEKSTÓW

 

Pistolet w dłoni Ojca” tytuł intrygujący, sugeruje snucie opowieści i zachęca do przekonania się, co jest pod nim ukryte. Ostatni raz miałem to odczucie w latach 90 tych, kiedy pierwszy raz importowałem płytę Nicka Cave and the Bad Seeds Henry’s Dream. Cieszy mnie, że jest w Polsce artysta, który chce również coś opowiadać. Jest nim Marek Gałązka ze swoją nową płytą “Pistolet w dłoni Ojca”. Zaskakuje narracja muzyczna, gdzie głos wokalisty wplata się organicznie w muzykę, a kiedy zostaje miejsce na samą muzykę, jest czas na refleksje. Nad tekstem trzeba się pochylić i wziąć do siebie. Reszta, to emocje, które u każdego są odmienne, ale z pewnością, czy młody, czy dojrzały słuchacz, odkryje je, już indywidualnie. KRZYSZTOF KARWASZ – POPULARYAZATOR POLSKIEJ MUZYKI

Marek Gałązka przesłał mi płytę. Wciąga: opowieścią, klimatem, poezją, muzyką. Promować, kupować - nie czekać! WOJCIECH KONIKIEWICZ – MUZYK

 

 

Marek Gałązka

Tel. +48 501 514 441

marek@galazka.pl

www.galazka.pl